#WyrokNaKobiety #PowiedzKomus Znów po cichu kombinują przy ustawie aborcyjnej.

ustawa aborcyjna

Dziś znowu, tak bardzo aktualne są słowa Simone de Beauvoir :

” Nie zapominajcie, że wystarczy kryzys polityczny, gospodarczy albo religijny, żeby prawa kobiet na nowo były kwestionowane. Musicie być czujne całe życie.”

Co nam zgotowali rządzący tym razem ?

Będą badać zgodność z Konstytucją przesłanki embriopatologicznej

PiS wraz z prawicowymi “prolajfowymi” organizacjami oraz kościelnymi akolitami chcą wymazać z ustawy aborcyjnej przesłankę embriopatologiczną.

Chcą zmusić kobiety do rodzenia nieuleczalnie chorych, uszkodzonych i zdeformowanych płodów, aby później były świadkami ich nieuchronnej agonii.

Zajmie się tym 22.10 Trybunał Konstytucyjny. Warto przypomnieć, że na czele Trybunału stoi Julia Przyłębska, a w składzie zasiada m.in Krystyna Pawłowicz oraz Stanisław Piotrowicz. Taki skład osobowy nie zwiastuje niczego dobrego…

Aktualnie 98% wykonywanych legalnie aborcji to są właśnie zabiegi wynikające z przesłanki embriopatologicznej. Z powodu ciężkiego uszkodzenia płodu.

JEŚLI TRYBUNAŁ KONSYTYTUCYJNY ORZEKNIE, ŻE PRZESŁANKA JEST NIEZGODNA Z KONSTYTUCJĄ TO POLSKA DOŁĄCZY DO FANATYCZNIE RELIGIJNYCH KRAJÓW, GDZIE ABORCJA JEST CAŁKOWICIE ZAKAZANA (!)

Zjednoczona Prawica znalazła sprytny i bardzo przebiegły sposób, jak tylnymi drzwiami wprowadzić totalny zakaz aborcji, czyli zmienić obowiązujące prawo.

Dodatkowo sprzyja im pandemiczna rzeczywistość, czyli de facto niemożność organizowania masowych protestów społecznych.

Kobiety wielokrotnie pokazały, że potrafią mobilizować się i solidaryzować w sytuacji, gdy ich prawa są zagrożone, jak żadna inna grupa społeczna. Protest czarnych parasolek był tego dobitnym dowodem. Aktualnie, w obliczu trwającej pandemii Covid19 sytuacja jest dramatycznie inna. Nie ma możliwości masowego wyjścia na ulicę a akcie niezgody.

Patrzmy władzy na ręce a następnie rozliczmy ją, ze wszystkiego!

Zostaw pierwszy komentarz do "#WyrokNaKobiety #PowiedzKomus Znów po cichu kombinują przy ustawie aborcyjnej."

Skomentuj

Twój e-mail nie będzie opublikowany.


*