Rekonstrukcja rządu. PiS chce połączyć ministerstwa MEN i MNiSW, czyli skoku na edukację oraz indoktrynacji młodzieży ciąg dalszy.

indoktrynacja młodzieży
indoktrynacja

Plan połączenia Ministerstwa Edukacji Narodowej z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego to nic innego jak dalsze kroki indoktrynacji młodzieży o której mówił Ryszard Terlecki. Wszystko pod pretekstem i płaszczykiem oszczędności polegającej na konsolidacji ministerstw.

Pierwsi zwróciliśmy uwagę na to, że PiS szykuje się do ofensywy indokrynacyjnej w tekście “Czy PiS szykuje się do ofensywy indoktrynacyjnej w szkołach?”. Zapowiedzi o rekonstrukcji rządu potwierdzają tylko tę tezę. Połączenie MEN i MNiSW będzie kolejnym krokiem pozwalającym obozowi rządzącemu położyć rękę na programie edukacyjnym, aby indoktrynować i w przyszłości powiększyć swój elektorat wśród ludzi młodych i lepiej wykształconych.

Budzi to wiele zastrzeżeń i kontrowersji w środowiskach nauczycielskich i naukowych. Takie działania mają na celu pozbawienie szkół i uczelni autonomii oraz wprowadzenie kontroli nad programem nauczania. PiS od początku dąży do centralnego sterowania każdą dziedziną życia politycznego, społecznego (skąd znamy to centralne sterowanie…? Analogia do czasów PRL, słusznie minionych, nasuwa się sama). Przyszedł czas na edukację, bo na gwałt potrzebne są głosy w kolejnych wyborach, a rządzący mają na to niewiele ponad trzy lata.

Zostaw pierwszy komentarz do "Rekonstrukcja rządu. PiS chce połączyć ministerstwa MEN i MNiSW, czyli skoku na edukację oraz indoktrynacji młodzieży ciąg dalszy."

Skomentuj

Twój e-mail nie będzie opublikowany.


*